Płytki Kuchenne na Ścianę

Dla osób które próbują swoich sił w samodzielnym układaniu glazury ściennej, pierwszym poligonem doświadczalnym jest często kuchnia. W sumie nie ma się czemu dziwić, to zadanie jest jednym z łatwiejszych do wykonania dla amatora. Zaplanowanie optymalnego ułożenia płytek oraz sam proces klejenia tak zwanego fartucha o wysokości 50-60 cm nie zajmuje dużo czasu i jest zwykle mało skomplikowane. Można przećwiczyć cięcie materiału oraz wykrawanie otworów pod gniazdka czy spoinowanie. Większość wybieranych obecnie płytek kuchennych na ścianę, to średnie oraz małe formaty które są łatwiejsze do obróbki niż wielkogabarytowe gresy. Pierwszą decyzją jaką należy podjąć przed przystąpieniem do prac, jest to czy płytki układamy przed czy po zamontowaniu mebli. Jedni twierdzą, że lepiej jest to wykonać gdy już meble stoją oraz wiszą na swoim miejscu. Wówczas dokładnie widzimy na jakiej wysokości jest blat a na jakiej zaczynają się szafki wiszące. Minusem tego rozwiązania jest ryzyko uszkodzenia mebli w trakcie montażu glazury więc należy być bardzo ostrożnym. Jeśli płytki przykleimy wcześniej wówczas podczas wstawiania mebli trzeba wyregulować ich wysokość tak aby pasowała do zamontowanej glazury. Większość dobrych mebli ma już możliwość precyzyjnej regulacji wysokości na specjalnych nóżkach i wieszakach więc skupmy się na drugim sposobie klejenia. Prace należy rozpocząć od zagruntowania ściany i dokładnego rozplanowania ułożenia płytek. Wytyczamy więc linię poziomą na wysokości naszego przyszłego blatu roboczego. Zwykle jest to około 85-90 cm. Następnie w tym miejscu mocujemy do ściany sztywną łatę (może być drewniana) na której będą wspierały się nasze płytki kuchenne. Kolejną czynnością jest ustalenie miejsca przyklejenia pierwszej płytki. Czasem nie warto zaczynać o całej kafelki w narożniku ponieważ może się okazać że ostatni użyty element w tym rzędzie będzie kilkucentymetrową, nieestetyczną docinką. Lepiej aby docinki były większe i po obydwu stronach symetryczne. Dopiero gdy wszystko zostanie rozplanowane należy przygotować zaprawę klejącą którą za pomocą pacy zębatej nakładamy na ścianę oraz robimy na płytce cienką warstwę kontaktową. Pomiędzy kafelkami umieszczamy krzyżyki i przez cały czas kontrolujemy płaszczyzny oraz poziom za pomocą poziomicy. Na drugi dzień po klejeniu zaprawa jest już na tyle związana że można bezpiecznie zdemontować łatę. Na końcu pozostaje już tylko fugowanie.